Lipiec 2021 – podsumowanie

Czy Wam też lipiec tak szybko minął? Mimo, że pierwsza połowa była dla mnie wyjątkowo trudna (podopinanie spraw w pracy przed odejściem na urlop macierzyński i okropne upały), to drugą połowę spędziłam naprawdę miło z rodziną. Co prawda wyjazdy nasze były podporządkowane zapewnieniu Krzysiowi atrakcji, ale był to naprawdę dobry