Szampon pure 79 żel be organic

Podczas ostatniej wizyty w Hebe trafiłam na nowy szampon do włosów i żel pod prysznic o rewelacyjnym składzie i bardzo atrakcyjnej cenie. Mowa o szamponie zwiększającym objętość Pure 97 oraz żelu pod prysznic Be organic mango & aloes. Oba te kosmetyki mają bardzo dobre, naturalne składy i są naprawdę warte uwagi.

Szampon zwiększający objętość Pure 97 Wild Rose & Baobab

szampon pure 97

Na pierwszy ogień idzie szampon niemieckiej marki Pure 97 Dzika róża i baobab. Poleciła mi go Pani przy kasie, widząc w moim koszyku szampon Yope. Pure 97 był akurat w promocji i za buteleczkę 250ml zapłaciłam 8,99zł. To, co bardzo mi się podobało to to w jaki sposób zaprezentowany został skład szamponu. Na etykiecie wypisane zostały wszystkie składniki wraz z krótkim wyjaśnieniem, co ten składnik robi. Informacja ta jest co prawda po angielsku, ale nie powinno to stanowić problemu.

Na początku składu mamy oczywiście wodę, następnie 3 składniki myjące i pieniące: Ammonium Lauryl Sulfate, Cocamidopropyl Betaine oraz Caprylyl/Capryl Glucoside. Wszystkie trzy są ok. Potem mamy glicerynę, która nawilża włosy, sól morską o właściwościach oczyszczających, łagodzących, gojących, przeciwłupieżowych, następnie zmiękczający, kondycjonujący i natłuszczający Glycol Distearate oraz Sodium Benzoate, czyli konserwant dopuszczony do stosowania w kosmetykach naturalnych. Dalej jest kwas cytrynowy regulujący pH i składniki odpowiadające za zwiększenie objętości i nawilżenie: Guar hydroxypropyltrimonium chloride, panthenol (zawiera także witaminę C), Rosa damascena (rose) flower water (czyli dzika róża z nazwy szamponu) oraz ekstratkt z baobabu. Skład jak widać jest naprawdę dobry i zgodny z obietnicą producenta – 97% naturalnych składników. Nie ma tu żadnych SLSów, SLESów, parabenów, PEGów i innych niepotrzebnych wypełniaczy INCI.

szampon pure 97 sklad

Szampon zwiększający objętość Pure 97 Wild Rose & Baobab – moja opinia

Co do działania, to jestem zadowolona. Włosy po umyciu szamponem Pure 97 są miękkie, gładkie i świeże. Są dobrze nawilżone i bardzo przyjemne w dotyku. Co do zwiększenia objętości, to zbytnich efektów nie zauważyłam, jednak jeśli chodzi o właściwości pielęgnacyjne, to jestem bardzo na tak. Konsystencja jest dobra, chociaż trochę rzadsza, niż większość innych szamponów, jakie miałam okazję używać. Ładnie się pieni i jest dosyć wydajny. To, co odrobinę mi nie pasuje, to zapach. Jest niby różany, ale taki jakby hmm… kwaskowaty? Zdecydowanie nie jest to przyjemny kwiatowy zapach, a ja bardzo lubię szampony, które pięknie pachną. Za to daję Pure 97 drobny minusik. Cała reszta jest jednak super – skład (ogromny plus za wyjaśnienie, co dany składnik robi), właściwości pielęgnacyjne. Cena bez promocji jest odrobinę wysoka 14,99zł, ale pod kątem szamponów z naturalnym składem wypada naprawdę nieźle. Jak traficie na promocję, to w ogóle wychodzi świetny stosunek jakości do ceny.

Inne szampony, odżywki i maski do włosów z serii: naprawczy do zniszczonych włosów Lavender & Pine oraz nawilżający do suchych włosów Jasmine & Coconut. Wszystkie dostępne są w drogerii Hebe.

Nawilżający żel pod prysznic Be organic Mango & Aloes

Żel Be Organic Mango & Aloes

Drugim kosmetykiem naprawdę godnym polecenia jest żel pod prysznic Be organic Mango & Aloes. Do wyboru jest jeszcze drugi wariant zawierający ekstrakt z zielonej herbaty. Ja jednak przede wszystkim ze względu na przepiękny zapach zdecydowałam się na ten z mango i aloesem.

W przypadku żelu Be organic producent zapewnia nas o zawartości 98% składników pochodzenia naturalnego. Sprawdźmy to :) Na początku mamy wodę, następnie substancje myjące Sodium Coco-Sulfate, Lauryl Glucoside i Cocamidopropyl Betain, potem nawilżające glicerynę i Erythitol. Teraz pora na sok z liści aloesu (ma właściwości kojące, łagodzące, przeciwzapalne), olej z nasion sacha inchi (emolient o działaniu antyokscydacyjnym i łagodzącym), wyciąg z owoców mango (ma działanie regenerayjne i przyspieszające gojenie podrażnień) oraz witaminę E (spowalnia procesy starzenia). Do tego regulujący pH kwas cytrynowy, odżywiający skórę Lysine oraz konserwant Potassium Sorbate dopuszczony do stosowania w kosmetykach naturalnych. Żel Be organic ma naprawdę dobry, naturalny skład, pełen wartościowych substancji.

Żel Be organic Mango & Aloes skład

Nawilżający żel pod prysznic Be organic Mango & Aloes – moja opinia

Żel pod prysznic Be organic Mango i Aloes zdecydowanie spełnia obietnice producenta. To produkt wegański, który ma fantastyczny, naturalny skład bez SLS, parabenów i PEGów. Zawiera naturalne składniki takie jak wyciąg z mango, sok z liści aloesu i olejek z inca inchi. Żel ma świetną konsytencję, świetnie się pieni i obłędnie pachnie. To świeży zapach z przebijającą nutą mango. Skóra po umyciu żelem Be organic jest świetnie oczyszczona, nawilżona i gładka. Do tego ma ładny, delikatny zapach. Do tego bardzo ładne i poręczne opakowanie. Sprawuje się idealnie. Jestem bardzo zadowolona ze stosowania tego żelu i chętnie zaopatrzę się w kolejne tubki. Cena regularna jest dosyć wysoka – żel kosztuje 22,99zł, mi jednak udało się go kupić 10zł taniej i zachęcam też do polowania na promocje. Wysoką cenę rekompensuje jednak rewelacyjny, naturalny skład, bardzo dobre właściwości pielęgnacyjne i ten wspaniały zapach mango. Używanie go to sama przyjemność.

Dodaj komentarz