Kilka dni przygotowałam zestawienie Beauty Boxów dostępnych w Polsce, w którym wspominałam m.in. o Pigment Boxie, czyli pudełku kosmetycznym z Drogerii Pigment. To druga edycja tego boxa. Poprzednia, wiosenna, rozeszła się jak świeże bułeczki. Podobnie było z tą wrześniową. Mi na szczęście udało się złapać swój egzemplarz i dziś mogę zaprezentować Wam jego zawartość.
Alkemie Holy Harmony Probiotyczny żel do twarzy i ciała – Probiotic Face and Body Gel – 150ml
Pierwszym produktem w Pigment Boxie jest żel probiotyczny do twarzy i ciała od Alkemie. Skład tego produktu jest bardzo dobry, bogaty w liczne wyciągi roślinne (m.in. z wąkroty azjatyckiej, lukrecji, rumianki leczniczego, czy też zielonej herbaty), kompleks probiotyków i prebiotyków oraz odżywczą betainę. Żel ten powinien więc mieć działanie antybakteryjne, wzmacniające barierę hydrolipidową i nawilżające. Mimo, że żel przeznaczony jest do mycia także ciała i do higieny intymnej, ja raczej ze względu na pojemność 150ml, będę go używać tylko do twarzy i dekoltu.
Cena rynkowa żelu to 45zł.
D’Alchemy Nawilżający tonik do twarzy – Hydrating Drew Toner – 100ml
Kolejnym produktem w pudełku jest nawilżający tonik od D’Alchemy. To mój pierwszy kosmetyk tej firmy. Nie miałam do tej pory użyć nic z D;Alchemy m.in. z powodu dosyć wysokiej ceny ich produktów. Cieszę się więc, że ich tonik znalazł się w Pigment Boxie. Bazą tego toniku jest hydrolat różany, olejek z róży damasceńskiej i ekstrakty z alg morskich. Producent obiecuje nam działanie przeciwstarzeniowe, przeciwtrądzikowe i łagodzące.
Cena rynkowa toniku to 129zł.
{iossi} Naffi krem nawilżający – 50ml
O marce {iossi} do tej pory nie słyszałam, ale patrząc na skład ich kremu, myślę, że się polubimy :) Bazą kremu jest woda i hydrolat z róży damasceńskiej. Do tego mamy niesamowicie odżywczy olej z awokado, antyoksydacyjny olej z pachnotki, nawilżający olej krokoszowy i przeciwstarzeniowy olej z rokitnika. To fantastyczne połączenie, dzięki któremu skóra będzie wspaniale odżywiona, nawilżona i wygładzona.
Cena rynkowa kremu to 98zł.
Your Natural Side Olej z pestek malin – 30ml
Olej z pestek malin to pierwszy olej, którego w ogóle zaczęłam używać. Ucieszyłam się więc na widok buteleczki z tym właśnie olejem. Ma on dobre działanie antyoksydacyjne, łagodzące i gojące rany. Do tego fajnie pielęgnuje skórę i ją nawilża. Olej z nasion malin zawiera witaminę E i nienasycone kwasy tłuszczowe o działaniu hamującym produkcję melaniny i lekko rozjaśniającym przebarwienia. Ogółem olej z pestek malin to samo dobro!
Cena rynkowa oleju z nasion malin to 29zł.
Mokosh Masło do ciała Figa – 60ml
W Pigment Boxie znalazła się też wyjątkowa edycja masła do ciała Mokosh – Figa! Produkt ten nie jest już dostępny nigdzie indziej, można więc powiedzieć, że to masło to taka limitka :) Balsamy, masła marki Mokosh wręcz uwielbiam – mają świetny skład, super działanie i piękny zapach. Masło Figa ma w składzie masło shea, olej ze słodkich migdałów, olej arganowy, olej z krokosza, jojoba i z kiełków pszenicy. Jest więc niesamowicie odżywczy i nawilżający. Do tego macerat z opuncji figowej, który doskonale łagodzi podrażnienia i stany zapalne, chroni przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi i niesamowicie regeneruje skórę. Jest bardzo, bardzo ciekawa tego produktu!
Cena rynkowa to 59zł.
Resibo Multifunkcyjny Peeling – Multifunctional Exfoliating Face Mask – 2x5ml
W pudełku znalazł się także produkt od Resibo – Multifunkcyjny Peeling zamknięty w dwóch 5-mililitrowych saszetkach. Z Resibo także nie miałam jeszcze styczności, chociaż czeka na mnie w moich kosmetycznych zapasach ich żel do mycia twarzy i krem Glow. Saszetki, które otrzymałam to taka wersja mini pełnowartościowego kosmetyku. Producent zachęca nas, by sprawdzić, jak te peeling sprawdzi się na naszej skórze. To peeling enzymatyczno-mechaniczny, dzięki któremu powinien ładnie złuszczyć się naskórek i zregenerować.
Cena rynkowa peelingu to 14,90zł.
Sesderma C-Vit Ampułki rozświetlające
Ampułki Sesdermy to skondensowana dawka stabilnej formy witaminy C w postaci kwasu askorbinowego. Producent poleca to serum do cery dojrzałej, ziemistej i o nierównym kolorycie. Moja cera na szczęście taka nie jest, ale jak wiadomo witamina C to świetny składnik aktywny o działaniu nie tylko rozjaśniającym przebarwienia, ale też antyoksydacyjnym i wygładzającym zmarszczki. W ampułkach jest aż 12% kwasu askorbinowego, jest to więc dość silne serum.
W pełnowartościowym opakowaniu jest pięć ampułek. W tym, które ja otrzymałam są dwóch. Cena pięciu ampułek to około 72zł, więc cenę dwóch przyjmuję około 29zł.
Sylveco Odżywcza pomadka z peelingiem z olejem z wiesiołka – 4,6g
Używałam wcześniej dwóch innych pomadek z Sylveco z peelingiem – miętowej i cynamonowej i obydwie super się u mnie sprawdziły. Za złuszczanie odpowiada cukier brązowy, za regenerację olej z wiesiołka, a za łagodzenie podrażnień betulina.
Cena rynkowa pomadki z peelingiem Sylveco to około 12zł.
Ministerstwo Dobrego Mydła Serum Róża – Malina
Ministerstwo Dobrego Mydła to marka, którą znam i cenię za oleje i świetne kule do kąpieli. Na ich serum Róża – Malina czaiłam się już jakiś czas, ale zawsze jakoś finalnie się na nie decydowałam. Cieszę się więc, że będę miała okazję je przetestować, gdyż słyszałam o nim dużo dobrego. To serum to istna bomba dobroczynnych składników aktywnych, które mają działanie wygładzające, uelastyczniające skórę i odżywcze.
Trudno uznać tę próbkę za produkt (mimo, że Pigment tak ją określa), pozostawiam więc ją bez ceny rynkowej.
Pigment Box – czy warto
Moja odpowiedź brzmi – TAK. Za box zapłaciłam 199zł (a właściwie zapłacił mój Mąż, gdyż to prezent urodzinowy <3), a otrzymałam kosmetyki o wartości 400zł! Zawartość pudełka ma wartość ponad dwukrotnie wyższą, niż się za niego płaci.
Do tego bo został skomponowany w naprawdę przemyślany sposób. Mamy żel do mycia twarzy, tonik, serum, krem, pomadkę do ust, masło do ciała. To naprawdę fajne, różnorodne produkty. Do tego są to kosmetyki o świetnych składach. Dla mnie to też fajna okazja na przetestowanie marek, z którymi dotychczas nie miałam do czynienia, i na które było mi trochę żal pieniędzy (np. tonik za 129zł to dla mnie trochę sporo :) )
Warto obserwować Drogerię Pigment i wypatrywać kolejnej edycji. Jak widać Pigment umie w boxy. Robi je naprawdę dobrze!
Jestem mamą Krzysia i Zuzi oraz żoną Darka. Uwielbiam książki fantasy, postapo, seriale Netflixa i Outlandera. W wolnych chwilach lubię pograć na konsoli lub w jakąś planszówkę (Agricola <3). Praktykuję jogę.